Justin Bieber Na Zawsze w Moim Sercu
wtorek, 12 stycznia 2016
Kocham Cie
Zaczęliśmy się śmiać i wygłupiać moja księżniczka odrazu mnie złapała swoja malutka łapką i pociągnęła mnie do lóżka a jej powiedziałem że za chwile bo muszę sie obmyć. Przyszedłem do niej po 10 minutach w samym ręczniku owiniętym wokół pasa... madi? Gdzie są moje bokserki okazało sie że Madi mi je zabrala i zaczęła z nimi uciekać.No skarbie oddaj goniłem ja dobre 20 minut madi zacisnęła mnie na siebie a ręcznik mi spadł.Kochanie oddaj :( - mowie smutny opierając swoje usta nan jej wargach. W końcu jej wyrwałem i usiedliśmy na łóżku i włączyłem jakiś ciekawy film romantyczny. Podczas filmu patrzylem na nią na jej twarz.. ( piękna cudowna zależy mi na niej teraz chciałbym jej wszystko powiedzieć jaka jest cudowna ale nie mogłem )- oparłem głowę o jej ramię i zacząłem płakać później pod pretekstem ze mnie swędzi cos wytarłem łzy. Przepraszam skarbie - bez słowa położyłem sie na bok i musiałem sam ze sobą to przemyśleć.- w nocy obudził mnie płacz.Madi co sie stalo! - szybko wstałem okazało się że kroplówka sie skończyła i krew jej dopłynęła do rurki- na widok krwi zemdlałem ale obudziłem sie i zmieniłem jej kroplówkę położyliśmy sie i tłumaczyłem jej : Jestes moja księżniczka, moim jedynym skarbem - w końcu ucichłem (chciałem jej powiedziec ze ją kocham) ...
niedziela, 10 stycznia 2016
---
Ale panie dyrektorze to nie-je (nie dokończyłem i rzucilem telefon na ziemie ) skuliłem się i zacząłem płakać Madi: Justin co sie stalo? Czemu płaczesz ( schowałem twarz w dłoniach nie chciałem aby na to patrzyła ale wygrała) straciłem pracę przez Jessike zaczęła na mnie bluzgać że tak nie wolno ,że uprawiamy seks itp. Teraz nie mam nic straciłem wszystko. Mnie też? -powiedziała smutno z opuszczoną głową. ( nie tylko nie to wszystko może się zdarzyć ale jej nie mogę stracić) nie księżniczko Ciebie nie straciłem jesteś tu proszę nie płacz - spojrzałem ci w oczy i podniosłem twój podbródek. Skarbie nie płacz ciebie nigdy nie stracę prawda? - nie Justin nie stracisz. (nie wytrzymałem już wtedy moje serce zaczęło bic szybko ) -przybliżyłem się i nasze usta sie spotkały,cieple miękkie kobiece wargi opiły sie w moich a ja położyłem dłoń na jej policzku i pogłębiłem pocałunek stal sie bardziej namiętny i soczysty czułem jak jej język łaskocze mnie w podniebienie ( byłem w raju moje poliku juz wyschły od łez a ja się uśmiechnąłem i powiedziałem: Madiś jesteś cudowna.. Położyła się a ja zanuciłem jej love yourselfe i moje słoneczko zasnęło a ja obok niej wtulony - też zasnąłem -...
Domowe Leczenie
Dobrze-odrzekłem do kobiety Madison zawiozę do szkoły i pójdzie na lekcje tylko niech skoczy po książki- szepnąłem madi do ucha: Weź kilka bluzek spodni i bieliznę oraz jedną piżamę jedziemy do mnie.- Po 10 min Madison wróciła z plecakiem a ja fałszywie się uśmiechnąłem i wyszedłem z nią pojechaliśmy do mojej Villi wziąłem jej plecak i weszliśmy do domu.(Teraz zajmę się tą małą księżniczką) słuchaj madi pojedziemy do lekarza a potem znów tu wrócimy.Gdy już byliśmy na miejscu lekarz przyjął nas bez problemu kazał mi pokazać swój dowód osobisty wiec mu go dałem a on zaczął mnie wypytywać o imię nazwisko i jeszcze dla sprawdzenia musiałem powiedziec coś po francusku.(irytuje mnie ten lekarz niech sie lepiej zajmie moim skarbem) po 20min lekarz przepisał jej na tydzień kroplówki i potem 2 tygodnie zastrzyków w pupę.Wziąłem karton z kroplówkami i stojakiem oraz igly i strzykawki. W domu powiedziałem jej że będzie spać w mojej sypialni i chce mieć ją na oku.(było mi smutno że musiała być uwięziona przez te gówna) Chcesz coś do picia? Przyniosłem jej sok pomarańczowy .Przed podpięciem kroplówki Madi poszła sie przebrać w piżamę gdy wróciła podpiąłem jej tą cholerną kroplówkę podałem picie i pogłaskałem ją po głowie na znak ,że będzie wszystko dobrze(tak naprawdę chciałem ją pocałować ale nie wiem jak to odbierze więc się wycofałem) siedziałem obok ciebie trzymając ci szklankę soku ale potem ją odłożyłem.Justin wszystko okej ? Usłyszałem to od madi. ( teraz nie wiem co powiedziec przecież nie powiem jej,że chce ja pocałować) tak wszystko dobrze a czemu pytasz? Bo jesteś taki smutny zamyślony .Nie spokojnie księżniczko wszystko jest dobrze przez chwile o czymś myślałem ale jest okej - nagle dzwoni mój telefon.Wyjmuje mojego iphona z kieszeni i patrzę na ekran telefonu wyświetla się numer nie znam go.Madi znasz ten numer?(zapytałem z nadzieją) tak to Jessika. Odebrałem halo? -odrazu odpowiedziała czesc jak tam madi Gdzie jest? -u mnie w domu powiedziałem na to jessika; a to legalneaby uczennica była w twoim domu panie Justin tak nie wolno,zaraz idę do dyrektora.(kurwa! ) jessika nie rób tego ty nic nie rozumiesz proszę ( ale było już za późno) panie dyrektorze madison jest u Justina w domu przecież tak nie wolno oni mogą nawet uprawiać seks.( szmata nic nie rozumie jaki seks!! Teraz wszystko straciłem) Dyrektor; Justin? Dlaczego mnie okłamałeś?wtedy powiedziałem; musiałem pan tego nie rozumie ( i wtedy świat wywrócił mi się do góry nogami) jesteś zwolniony Justin nie chce cie więcej widzieć w tej szkole.
Tajemnicza Dziewczyna
Był już dzwonek więc musiałem iść na lekcje. Ręka pokazałem na znak że mogą wejść do klasy.(szczerze mówiąc stresowałem się bo nigdy nie miałem możliwość występować przed tyloma osobami myślałem że zaraz zemdleję ale wszyscy szczerze się do mnie uśmiechali więc powstrzymałem się. Gdy zamknąłem drzwi wszyscy usiedli na swoje zielone krzesełka i czekali aż cos powiem (uczennice piszczały z jednej strony irytowało mnie to ale z drugiej byłem z tego dumny) .Jestem Justin Bieber dzisiaj macie wolną lekcję i możecie pobawić się swoimi iphonami.Klasa liczyła 10 osób obecnych bylo 9 więc kogoś brakowało zapytałem się ich a znana mi juz Jessika powiedziała,że nie ma Madison ( zamarłem gdy usłyszałem to imię piękne imię dla ślicznej dziewczyny) w tym czasie do sali wbiegła dziewczyna i powiedziała: Przepraszam za spóźnienie po czym usiadła obok Jessyki zauważyłem że intensywnie kaszle. Po 19 minutach Jessika mnie zawołała podszedłem do dziewczyn kucnąłem i spytałem co się stało gdy usłyszałem że Madison jest chora i ma zapalenie płuc w dodatku ma 40 stopni gorączki strasznie się przestraszyłem byl już dzwonek wiec wszyscy zdążyli wyjść z klasy.Madi zaczekaj - powiedziałem do niej dość spokojnie i troskliwie.Dlaczego nie zostałaś w domu ? Skoro masz taką gorączkę usiądź proszę - odsunąłem jej krzesełko aby usiadła - (takie biedne piękne maleństwo musi sie męczyć pomyślałem ) słuchaj Madison masz numer do mamy? A ona odrazu wybuchła: Właśnie moja głupia matka karze mi iść w tym stanie do szkoły pomimo ,że jestem na antybiotykach. Jesteś na antybiotykach?przestraszyłem się - Słuchaj tak nie może być przecież może ci się cos stać chodz zawiozę cie do domu. Madi; ale moja mama .- i wtedy cos mną drgnęło i przyłożyłem swój palec na jej pięknych dużych ustach css zaufaj mi księżniczko. ( w końcu zajrzałem w jej piękne oczy takie skośne i zielone moje brylanty- ) gdy doszliśmy na parking ja zawróciłem i poszedłem do dyrektora zwolnic się na dobre 2tygodnie gdyż ( i wtedy po raz pierwszy skłamałem) moja młodsza siostra jest chora. Bez problemu wyszedłem do Madison otworzyłem jej drzwi a potem sam usiadłem na miejsce kierowcy odwróciłem się w jej stronę i zapiąłem jej pasy bezpieczeństwa a jej plecak dalem do tylu ( tak bardzo musiałem zadbać o moja księżniczkę) . Dojechaliśmy do jej domu wziąłem jej torebkę a kluczyki wrzuciłem do spodni. Puk puk * zapukałem do jej drzwi po dobrych 10 minutach otworzyła nam drzwi jej mama która gadała przez telefon.Dzień dobry pani córka jest chora dlaczego ma być w szkole przeraziłem sie. Nagle zaczęła krzyczeć kim jestem i czemu ona nie jest w szkole
Nowy Nauczyciel
Jestem Justin w sumie przyjechałem tu aby zarobić troche hajsu.Pochodzę z Kanady mam już kilka lat na karku wszedłem do Liceum i przewinąłem się,przez te wszystkie nastolatki ,które mierzyły mnie swoimi oczkami i oblizywały usta.. Momentami czułem sie jak jakiś idiota - haha (zaśmiałem sie pod nosem pokazując szereg śnieżnobiałych zębów) miałem na sobie białą koszulę garnitur przewiązany przez czarny krawat moje czarne spodnie uciskały mojego prywatnego kolegę uroku dawały lakierowane buty marki supra. Uff.. W końcu wszedłem do pokoju dyrektora który o dziwo mnie nie zauważył gdyż szukał teczki z niebieskim paskiem po chwili mnie zmierzył i powiedział,że będę problemem więc spokojnie zapytałem :czemu? A dyrektor: Bo jesteś zbyt przystojny na nauczyciela i będziesz miał z nimi problem. A ja sie roześmiałem i powiedziałem że będą chociaż miały dobre oceny a romansu żadnego nie będzie bo umiem oddzielić romans od szkoły. Odrazu zobaczyłem teczkę na parapecie obok okna przez które bylo widać Statue Wolności" -( mruknąłem: Jezu jak tu pięknie ) i podałem dyrektorowi teczkę a on odrazu się uśmiechnął i mi podziękował dając mi plusa. Gdy tak stałem do pokoju wbiegła dziewczyna o długich rudych włosach stanęła obok mnie i wyjechała z tekstem jesteś nowym nauczycielem?" Będziesz nas uczyl? " Ja juz wiedziałem że będą z nią problemy. Dyrektor mi kazał iść na korytarz pod gablotkę i sprawdzić jaką mam teraz lekcje z klasa 1F bo z tego co wiem zostałem ich wychowawcą. Wiec swoim seksownym krokiem poszedłem do gabloty czułem sie jak na wybiegu ( haha znów zaśmiałem sie pod nosem) moje oczy przeanalizowały plan i mam matmę. Odwróciłem się ale przede mną stanęły 3 dziewczyny jedna już znałem zaczęły mnie wypytywać czy mam z nimi zajęcia i czy jestem ich wychowawcą . Odrzekłem: Tak mam z wami zajęcia i jestem waszym wychowawcą. I poszedłem dalej byl już dzwonek ....
Subskrybuj:
Posty (Atom)