niedziela, 10 stycznia 2016

Domowe Leczenie

Dobrze-odrzekłem do kobiety Madison zawiozę do szkoły i pójdzie na lekcje tylko niech skoczy po książki- szepnąłem madi do ucha: Weź kilka bluzek spodni i bieliznę oraz jedną piżamę jedziemy do mnie.- Po 10 min Madison wróciła z plecakiem a ja fałszywie się uśmiechnąłem i wyszedłem z nią pojechaliśmy do mojej Villi wziąłem jej plecak i weszliśmy do domu.(Teraz zajmę się tą małą księżniczką) słuchaj madi pojedziemy do lekarza a potem znów tu wrócimy.Gdy już byliśmy na miejscu lekarz przyjął nas bez problemu kazał mi pokazać swój dowód osobisty wiec mu go dałem a on zaczął mnie wypytywać o imię nazwisko i jeszcze dla sprawdzenia musiałem powiedziec coś po francusku.(irytuje mnie ten lekarz niech sie lepiej zajmie moim skarbem) po 20min lekarz przepisał jej na tydzień kroplówki i potem 2 tygodnie zastrzyków w pupę.Wziąłem karton z kroplówkami i stojakiem oraz igly i strzykawki. W domu powiedziałem jej że będzie spać w mojej sypialni i chce mieć ją na oku.(było mi smutno że musiała być uwięziona przez te gówna) Chcesz coś do picia? Przyniosłem jej sok pomarańczowy .Przed podpięciem kroplówki Madi poszła sie przebrać w piżamę gdy wróciła podpiąłem jej tą cholerną kroplówkę podałem picie i pogłaskałem ją po głowie na znak ,że będzie wszystko dobrze(tak naprawdę chciałem ją pocałować ale nie wiem jak to odbierze więc się wycofałem) siedziałem obok ciebie trzymając ci szklankę soku ale potem ją odłożyłem.Justin wszystko okej ? Usłyszałem to od madi. ( teraz nie wiem co powiedziec przecież nie powiem jej,że chce ja pocałować) tak wszystko dobrze a czemu pytasz? Bo jesteś taki smutny zamyślony .Nie spokojnie księżniczko wszystko jest dobrze przez chwile o czymś myślałem ale jest okej - nagle dzwoni mój telefon.Wyjmuje mojego iphona z kieszeni i patrzę na ekran telefonu wyświetla się numer nie znam go.Madi znasz ten numer?(zapytałem z nadzieją) tak to Jessika. Odebrałem halo? -odrazu odpowiedziała czesc jak tam madi Gdzie jest? -u mnie w domu powiedziałem na to jessika; a to legalneaby uczennica była w twoim domu panie Justin tak nie wolno,zaraz idę do dyrektora.(kurwa! ) jessika nie rób tego ty nic nie rozumiesz proszę ( ale było już za późno) panie dyrektorze madison jest u Justina w domu przecież tak nie wolno oni mogą nawet uprawiać seks.( szmata nic nie rozumie jaki seks!! Teraz wszystko straciłem) Dyrektor; Justin? Dlaczego mnie okłamałeś?wtedy powiedziałem; musiałem pan tego nie rozumie ( i wtedy świat wywrócił mi się do góry nogami) jesteś zwolniony Justin nie chce cie więcej widzieć w tej szkole.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz